Home | Historia | Galeria | Media | Aktualności | Kontakt

Zatrudnienie:


1. 4. 3. Zatrudnienie.

W 1945 roku po przejęciu administracji przez polskie władze i po chwilowym zmniejszeniu się zatrudnienia wywołanym przemieszczaniem się frontu wojennego zatrudnienie w kopalniach wałbrzyskich zaczęło zwiększać się dość szybko .

W lipcu 1945 roku w wałbrzyskich kopalniach wyniosło ogółem 10,3 tyś. osób, we wrześniu 12,2 tyś., a w grudniu tego samego roku 14,7 tyś. osób. W początkowym okresie załogę kopalń stanowili głównie pracownicy niemieccy, którzy systematycznie, aż do początku lat pięćdziesiątych zastępowani byli przez pracowników polskich. Zastępowanie pracowników niemieckich pracownikami polskimi zostało rozciągnięte w czasie ze względu na to, że pracownicy niemieccy posiadali kwalifikacje do pracy w górnictwie a ludność przybywająca do Wałbrzycha po wojnie była głównie ludnością rolniczą nie mającą kwalifikacji ani doświadczenia do pracy w górnictwie. Wyjątek stanowili górnicy, którzy przyjechali do Wałbrzycha z Francji, Belgii oraz z Westfalii. W związku z planowanym wzrostem wydobycia Dolnośląskie Zjednoczenie Przemysłu Węglowego zgłaszało zapotrzebowanie na pracowników wykwalifikowanych i niewykwalifikowanych. Zwiększono akcję werbunkową angażując do pracy nie tylko urzędy zatrudnienia, organizacje młodzieżowe i partie polityczne.

Zasadnicza przeszkodą w kompletowaniu załóg była ogromna ich płynność, wynosząca przeciętnie 30-40% ą w skrajnych przypadkach znacznie więcej, jak na przykład w kopalni Victoria 89,4% w 1945 roku i aż 94,3% w kopalni Mieszko w 1951 roku. Płynność załóg w Zagłębiu Dolnośląskim była najwyższa w polskim przemyśle wydobywczym i wynikała z wymiany załóg niemieckich na polskie, braku tradycji i kwalifikacji nowo przyjętych pracowników, dużego zapotrzebowania na siłę roboczą w całym kraju, a także z trudnych warunków pracy, niedoboru mieszkań i stosunkowo niskich płac w tej branży. Fluktuacja załóg zadecydowała, że nie osiągnięto planowanego wzrostu zatrudnienia. Trudności w kompletowaniu załóg górniczych, płynność i absencja wpłynęły niekorzystnie na wydajność pracy i przyczyniły się do wydłużenia czasu pracy górników i zwiększenia ilości przepracpwanych niedziel i dni świątecznych. Cechą charakterystyczna górnictwa węgla kamiennego było rozbudowywanie frontu wydobywczego w celu zwiększenia zatrudnienia.

Przejawem nieprawidłowości zaistniałych w gospodarowaniu siłą robocza było zatrudnianie na dole kopalń i pracowników skoszarowanych: więźniów, żołnierzy i junaków ze "Służby Polsce". Pracownicy skoszarowani doraźnie zwiększali wydobycie, ale też często się zmieniali, co utrudniało podniesienie ich kwalifikacji górniczych. Ponadto zatrudnianie więźniów obniżało rangę zawodu górniczego i powodowało niechęć do pracy w górnictwie. Zniechęcenie budził też stosunkowo niski poziom płac przy nadmiernie wydłużonym czasie pracy. Wobec ciągłego rozwoju frontów wydobywczych, dekoncentracji robót zwiększył się odsetek pracowników zatrudnionych w transporcie dołowym i pracach pomocniczych.

Podwyższenie płac, skrócenie dnia pracy, zmniejszenie czasu pracy w godzinach nadliczbowych i dniach świątecznych, przedłużenie urlopów oraz poprawa bezpieczeństwa i higieny pracy wpłynęły na zmniejszenie płynności załóg i wzrost atrakcyjności zawodu górniczego, a co za tym idzie na werbunek do pracy w kopalniach. W 1956 wprowadzono zakaz zatrudniania kobiet w pracy fizycznej na dole kopalni, a w latach 1956-1959 zlikwidowano zatrudnienie pracowników skoszarowanych w kopalni. Przyczyniło się to do poprawy struktury załóg i zahamowało płynność. Liczba pracowników kopalń dolnośląskich osiągnęła 1 1957 roku rekordowy poziom, najwyższy w całej powojennej historii Zagłębia, rozmiary zatrudnienia z 1957 zostały przekroczone dopiero w 1970 roku. Względna stabilizacja zatrudnienia i płynności załóg dokonała się dopiero w latach 1957-1958.

Najbardziej ogólnym podziałem zatrudnienia w przedsiębiorstwie jest podział na grupę przemysłową i nieprzemysłową. Niekorzystnym zjawiskiem w latach 1960-1975 było liczebne zwiększanie grupy pracowników nieprzemysłowych w stosunku do zmniejszającej się grupy pracowników przemysłowych. W latach 1960-1975 właściwie nie prowadzono naboru poza absolwentami szkół górniczych. Stan i strukturę pracowników w latach 1960-1975 nie była korzystna, ponieważ pracownicy nieprzemysłowi nie wpływali na wielkość produkcji i jej wydajność, a ich zatrudnienie wymagało ponoszenia dodatkowych kosztów z tytułu płac.

W sprawozdawczości statystycznej górnictwa nie uwzględnia się pracowników należących do innej kategorii zatrudnienia niż pracownicy fizyczni, nie uwzględnia się tez podziału na kobiety i mężczyzn. Stabilizacja zatrudnienia przyczyniła się do zahamowania płynności załóg, ale także spowodowała procentowy spadek udziału pracowników w grupie wiekowej do 24 lat. Zagłębie stanęło w obliczu nadmiernego starzenia się załogi, co nie było pożądane z punktu widzenia wydajności i wyników produkcji.

Charakterystyczną cechą zmian struktury zatrudnienia wg stażu pracy w latach 1965-1975 było zmniejszenie liczby pracowników o stażu pracy 5-10 lata a także wzrost udziału % pracowników o stażu pracy powyżej 10 lat. Równocześnie spadła też liczba pracowników w grupach najmłodszych stażem. Z tabeli obrazującej strukturę zatrudnienia wg wielu pracowników wynika, że maleje liczba pracowników w wieku średnim, którzy powinni stanowić zaplecze dla grup o najwyższym stażu pracy.

W 1975 roku nastąpił wzrost wskaźnika płynności w stosunku do roku 1979, wzrosła liczba zwolnień w stosunku do liczby przyjęć. Największy przyrost zwolnień spowodowany był samowolnym porzucaniem pracy, odejściami na własne żądanie lub, w stopniu minimalnym, zwolnieniami dyscyplinarnymi.

Największym problemem zagłębia wałbrzyskiego w okresie planu trzyletniego i planu sześcioletniego była płynność załóg górniczych powodowana szeregiem różnych czynników. Zmniejszenie liczby pracowników kopalń, stabilizacja załóg, w skutek szeregu zmian jakie dokonały się w górnictwie wpłynęła pozytywnie na wzrost koncentracji wydobycia i wydajności pracy.

Górnictwo węgla kamiennego miało dla Wałbrzycha kluczowe znaczenia, dlatego też jego restrukturyzacja, a w dalszej perspektywie likwidacja pociągnie za sobą wiele problemów ekonomicznych, gospodarczych i społecznych, które wymagały będą rozwiązania, a będzie to tym trudniejsze z uwagi na swoistą monokulturę Wałbrzycha.
przycisk1 Biedaszyby przycisk2 biedaszyby przycisk3 biedaszyby przycisk4 biedaszyby przycisk5 biedaszyby przycisk6 biedaszyby

Created by: DragonArt