Home | Historia | Galeria | Media | Aktualności | Kontakt

Kierunki:


1. 3. 2. Kierunki rozwoju wydobycia i eksploatacji.

Kierunki rozwoju frontów wydobywczych i eksploatacyjnych węgla w poszczególnych kopalniach były kontynuacją zamierzeń sprzed 1945 roku i uwarunkowane były zaleganiem i jakością złoża oraz rozwojem wyrobisk udostępniających. Zwiększenie liczby wyrobisk nastąpiło we wszystkich wałbrzyskich kopalniach. Po roku 1945, w ramach robót udostępniających Dolnośląskie Zagłębie Węglowe miało wykonać najwięcej, bo 5816 mb przekopów, w stosunku do innych rejonów węglowych. Następował szybki rozwój frontu wydobywczego, eksploatowano przypowierzchniowe partie pokładów węgla upadem z powierzchni, ale także sięgano coraz to bardziej w głąb złoża. W kopalni Victoria wybierano złoże na głębokości 590 m, w kopalni Thorez 790 m, a w kopalni Wałbrzych 870 m poniżej powierzchni.

Prace przy udostępnianiu rejonów wydobywczych trwały:

- w okresie Trzyletniego Planu Odbudowy Gospodarczej Kraju (1947-1949);
- w okresie Planu Sześcioletniego (1950-1955).

W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych wydobywano węgiel w nowych poziomach wydobywczych i prowadzono eksploatację podpoziomową. W miarę wyczerpywania się zasobów w polach wolnych podejmowano eksploatację w niektórych filarach ochronnych.

W roku 1950 w kopalni Victoria połączono trzy wolne pola: Victoria, Barbara i Witold, przekopem na wysokości +70 m, a w 1987 roku wyrobiskiem podziemnym na poziomie - 50 m. Najdłużej, bo do 1992 roku prowadzona była eksploatacja w rejonie Sobięcin w polu Victoria - upadem.

Eksploatacja węgla odbywała się nie tylko w kierunku poziomym, ale i pionowym, co było dużym utrudnieniem. Wyrobiska podziemne były bardzo rozległe, w roku 1965 długość podziemnych dróg transportowych wynosiła w KWK Victoria 70,5 tyś. mb, w KWK Wałbrzych 62,1 tyś. m, a w KWK Thorez 28,3 tyś. m.

W okresie 1945-1967 prowadzona była wzmożona i pośpieszna eksploatacja nieracjonalnie przygotowanych pokładów węgla prowadząca do dekoncentracji robót i wydłużenia dróg transportowych. Oddalanie się frontu robót od szybów wydobywczych w kierunku granic kopalń powodowało obok dekoncentracji robót i wydłużenia dróg transportowych potrzebę zatrudniania coraz to większej liczby pracowników.

W latach 1945-1950 nakłady inwestycyjne przeznaczone były na utrzymanie ruchu kopalni, a przede wszystkim na roboty górnicze i odwadnianie kopalń. Roboty te miały na celu nadrobienie wieloletnich zaniedbań w udostępnianiu złoża. Relatywnie niskie w tym okresie były nakłady na zakup maszyn i urządzeń oraz remonty i modernizację zakładów przeróbczych. W kolejnych latach inwestycje w kopalniach wałbrzyskich miały nadal charakter inwestycji odtworzeniowych i w nieznacznym stopniu modernizacyjnych, a ich głównym celem było jedynie utrzymanie istniejących zdolności produkcyjnych. Oceniane one były jako dalece niewystarczające w stosunku do potrzeb i wieloletnich zaniedbań. Do najważniejszych zrealizowanych zadań należały:

1) w kopalni Wałbrzych:

- rozbudowa poziomu +110 m (1972) i - 400 m (1980);
- modernizacja urządzeń wydobywczych szybów Chrobry (1970-1975);
- budowa stacji wentylatorów na szybach Eugeniusz, Matylda, Jadwiga (1983);

2) w kopalni Victoria:

- budowa poziomu-50m (1977);
- stacja wentylatorów na szybie Klara (1986);

3) w kopalni Thorez:

- rozbudowa poziomu - 350 m (1976-1981);
- budowa stacji wentylatorów na szybach Pokój, Jan, Krakus (1976-1981);

Nakłady inwestycyjne po roku 1945 przeznaczane były głównie na utrzymanie kopalń w ruchu oraz roboty górnicze. Na wymianę urządzeń, remonty i modernizację przeznaczano stosunkowo niskie kwoty. Największe kwoty przeznaczano na rozszerzanie pola produkcji, dla powiększenia ilości miejsc pracy dla szybko tworzących się załóg, i zgodnie z obowiązującym założeniem, szczególnie w okresie Planu Trzyletniego i Planu Sześcioletniego, maksymalizacji wydobycia. Rozbudowa frontów wydobywczych, wielopoziomowa eksploatacja prowadziły do dekoncentracji wydobycia, co w połączeniu z koniecznością wydobycia w niektórych filarach ochronnych i przestarzałą infrastrukturą nasuwało myśli o modernizacji kopalń.

W latach siedemdziesiątych rozpoczęła się dyskusja nad modernizacją wałbrzyskich kopalń, a w 1984 roku doczekała się ona realizacji jako przedsięwzięcie inwestycyjne pod nazwą "Rozbudowa i modernizacja kopalni Victoria". Przedsięwzięcie obejmowało swym zasięgiem trzy wałbrzyskie kopalnie i wiązało się z budową Kompleksu Wydobywczo-Przetwórczego "Kopernik" - składało się ono z 15 zadań inwestycyjnych. Oprócz modernizacji urządzeń technicznych, w kopalniach Thorez i Wałbrzych, prowadzono w dalszym ciągu roboty górnicze, których celem było połączenie tych kopalń systemem wyrobisk transportowych. Przedsięwzięcie to było największą inwestycją w historii wałbrzyskich kopalń, a realizowane miało być przez 10,5 roku. Do połowy 1990 roku, czyli do momentu przerwania inwestycji w skutek zaprzestania jej finansowania przeciętne zaawansowanie zadań wynosiło około 70%. Ostatecznie inwestycja została przerwana po postawieniu wałbrzyskich kopalń w stan likwidacji.

W maju 1945 roku gwałtownie spadło wydobycie węgla, było to spowodowane przemieszczaniem się frontu wojennego i przejmowaniem przedsiębiorstw przez władze polskie. Niewielki, ale systematyczny wzrost wydobycia zaczął następować już na przełomie czerwca i lipca tego samego roku. Wzrost produkcji ograniczały trudności ze zbytem spowodowane zniszczeniem linii komunikacyjnych i brakiem taboru kolejowego.

W 1945 roku wydobyto w kopalniach wałbrzyskich 2367 tyś. ton węgla, co stanowiło 10% wydobycia krajowego i 52% wydobycia w stosunku do wydobycia z 1938 roku. Trudności z komunikacją i transportem utrzymywały się niemal przez cały 1946 rok, dlatego też tony węgla zalegały na zwałach. W 1946 roku wydobyto ogółem 2,45 min. ton. Węgiel zużywano na cele techniczne kopalń, koksowni i zakładów przemysłu węglowego, a także przeznaczano na deputaty węglowe. Cena była niska, co powodowało wzrost zapotrzebowania na węgiel i jego nadmierne zużycie do celów opałowych. Trudności w wydobyciu spowodowane były brakiem odpowiednich maszyn, których w tym okresie nie produkowano w Polsce. Maszyny te i urządzenia były importowane, by zrównoważyć ten import zwiększano wydobycie przy jednoczesnym ograniczaniu krajowego zużycia węgla celem przeznaczenia jak największych jego ilości na eksport. Deficyt węgla skłaniał do maksymalizacji jego wydobycia za wszelką cenę, przy obniżeniu wydajności, dekoncentracji wydobycia oraz przedłużenia czasu pracy górników. Rozpoczęto produkcję maszyn górniczych w Polsce, zwiększono mechanizację.

W kolejnych latach wydobycie systematycznie rosło, by w 1950 roku osiągnąć 3,22 min. ton, a po niewielkim obniżeniu wydobycia w latach 1951-1954 , w 1955 roku wynosiło 3,25 min. ton. W latach 1956-1980 wydobycie było względnie ustabilizowane i wahało się w granicach 2,35-2,70 min. ton. rocznie. Utrzymanie takiego poziomu wydobycia wymagało zastosowania czynników ekstensywnych, wydłużono czas pracy, nakazywano pracę w niedziele i dni świąteczne.

Rezygnacja z pracy w zwiększonym wymiarze godzin, wprowadzenie wolnych sobót dzięki podpisaniu porozumień w sierpniu 1980 roku, spowodowało zmniejszenie wydobycia węgla w kopalniach wałbrzyskich do poziomu 1,61-1,86 min. ton. w latach 1981-1990. do momentu postawienia ich w stan likwidacji. Łączne wydobycie węgla kamiennego w latach 1945-1998, w kopalniach wałbrzyskich wyniosło 116,5 min. ton.
przycisk1 Biedaszyby przycisk2 biedaszyby przycisk3 biedaszyby przycisk4 biedaszyby przycisk5 biedaszyby przycisk6 biedaszyby

Created by: DragonArt